Czwartkowy słownik z BeHaPpy v. 1.0. Czyli jak rozumieć terminologię związaną z bezpieczeństwem i higieną pracy.
Na początek, znana i popularna litera A. A jeżeli "A" to APTECZKA.
Co o niej wiemy?
APTECZKI to element, który należy traktować jako standardowe wyposażenie zakładu pracy. Ich obecność gwarantuje zapis kodeksu pracy art. 209 oraz art. 44 rozporządzenia ws. ogólnych przepisów BHP.
Kto powinien ją zapewniać?
Pracodawca i to w ilości gwarantującej sprawne funkcjonowanie systemu 1. pomocy. Zresztą ilość i miejsce oraz skład apteczek należy skonsultować z lekarzem medycyny pracy.
Co powinno się w niej znaleźć?
Cóż to zależy od rodzaju prac i ryzyka urazu. Raczej wiadomo co znajdować się nie powinno - lekarstwa. Dlaczego? Bo może je podawać przede wszystkim lekarz, więc jeżeli na zakładzie nie ma lekarza, to i lekarstw z możliwością łyknięcia nie powinno być (i dotyczy to zarówno kropli żołądkowych, nasercowych, jak również leków przeciwbólowych). Ja osobiście, bardzo lubię gdy lekarz zezwala na wyposażenie zgodne z DIN, co ułatwia późniejszy nadzór. Oczywiście zazwyczaj też konieczne jest dodatkowe doposażenie, zgodnie ze specyficznymi zagrożeniami i najczęstszymi urazami.
Kto może je obsługiwać?
Tutaj przepisy są dość jasne - osoby przeszkolone i wyznaczone do udzielania pierwszej pomocy. Ich lista oraz telefony umożliwiające kontakt powinny być zawieszone przy apteczkach.
Nadzór?
Jak najbardziej - konieczny. Trudno zapewnić "sprawnie funkcjonujący system" jeżeli, gdy potrzeba okazuje się, że 3/4 asortymentu w apteczce nie ma. Częstotliwość trzeba ustalić zgodnie z zagrożeniami. To co istotne (a co bywa nieco trudne), to nauczenie się, że użycie środka z apteczki = powiadomienie odpowiednich osób o tym fakcie. Nikt nie jest wszystkowiedzącym - jeżeli apteczek jest dużo, to mija czas, nim podczas kontroli (lub auditu, jak to często bywa) okazuje się że nie ma plastrów, kompresów, czy innych środków. Apteczki są po to by z nich korzystać. Ale wykorzystanie najczęściej oznacza, że wydarzyło się coś co wymagało udzielenia pomocy. To z kolei oznacza że zdarzył się wypadek lub zdarzenie potencjalnie wypadkowe, które należy przeanalizować, by nie doszło do niego ponownie.
Coś jeszcze?
Tak. Punkty pierwszej pomocy (czyli np. apteczki) muszą być oznaczone zgodne z Polską Normą - czyli znany znaczek krzyża na zielonym tle.
Przemyślenia?
Na rynku dostępne są różne apteczki. Jeżeli jednak masz do wyboru - apteczkę na stałe przytwierdzoną do ściany lub apteczkę przenośną, zalecam - wybierz opcję nr 2. Słabo udziela się pomocy, jeżeli najpierw musisz środki wpakować do worka z koszulki lub upychać po kieszeniach. Przenośna umożliwia zabranie całego pomocowego dobytku ze sobą.


Brak komentarzy: